Polska demokracja 2011

Tym razem marnie (Paweł Lisicki-Ucieczka w cierpiętnictwo)

Wraca stare myślenie równoważne. Nie, nie i jeszcze raz nie.
Albo zgodzimy się na okrągłostołowe „demokratyczne” rozstrzygnięcia w 1989 roku i będziemy to pisać przy każdej tego typu okazji, jak ta obecna redaktora, albo zaczniemy wreszcie konsekwentnie być obok tej „historycznej” decyzji budując nowe o tym nie tylko pisząc.

Nie da się dłużej ciągnąc tego wózka i non stop mamić społeczność intelektualnymi dywagacjami na temat. Świat się zmienia, Świat gospodarczy bankrutuje, a pan redaktor opowiada o ewentualnej legitymizacji tuskowego badziewia.
Cytat:
„Po pierwsze, cokolwiek by o obecnej władzy powiedzieć, ma ona pełną legitymację demokratyczną.”
Nie ma, bo nie ma w Polsce pełnej demokracji (patrz wyżej)

I niech mi ktoś udowodni, ze tak nie jest.

06 sie 2011 o 05:16

Advertisements

About krzysztof bekiersz cbrengland

Polak na emigracji
This entry was posted in Dlaczego?. Bookmark the permalink.

zostaw komentarz

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out /  Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out /  Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out /  Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out /  Change )

Connecting to %s