Szmaty

Nie chce, doprawdy nie chce się już. I oto im właśnie chodzi. Zdeptać do ziemi Skończy-jak-brat

Czy to już koniec? Koniec jakiegoś świata, który wydawał się postawiony na głowie, ale były zawsze jakieś nadzieje.

Śledząc polska prasę z ostatnich kilku dni nawet nadzieje już tracę. Znowu muszę podziękować opatrzności, ze mogę być w tym miejscu, w którym jestem. Tamten daleki kraj w którym się urodziłem i który jest moja kultura, odchodzi ode mnie.

To nie jest już nawet mój świat na odległość.

26/01/2011 o 07:49

HBO pisze:

Mam identyczne odczucia. Szkoda mi tylko tych mądrych, uczciwych, napełnionych troską o Polskę ludzi pozostających w kraju. Współczuję im z całego serca. Obserwując to, co dzieje się w Polsce z pewnej, cywilizowanej perspektywy muszę stwierdzić, że współczuję im bardzo. Takiego zezwierzęcenia, upodlenia, beznadziejnej głupoty dużej części społeczeństwa nie rejestrowano nigdzie.

Część wpisu usunięta ze względu na złamianie §7/10/2 regulaminu

cbrengland pisze:

26/01/2011 o 11:16

Jak pisałem będę się „ewakuował” z komentowania w polskiej prasie.
Ale nie zamierzam być bierny w polskim temacie.

Przygotowuje się do zbudowania organizacji o światowym wymiarze polskiej społeczności. Plany mam ambitne, bo tylko takie dają potem jakieś efekty.
Na razie jest nas kilkoro. Ale wszystko kiedyś miało jakiś początek

Myślę, ze na pewno znajdziesz u nas miejsce.

Advertisements

About krzysztof bekiersz cbrengland

Polak na emigracji
This entry was posted in W podrozy i nie tylko. Bookmark the permalink.

3 Responses to Szmaty

  1. cbrengland says:

    @Wojtek
    No coz, dzieki za kulturalne ale jednak powiedzenie w stylu twojego rozumiem mistrza, ktory swego czasu powiedzial, moze jednak mniej kulturalnie:
    “odp … sie od generala (Jaruzelskiego)”

    Ja odpowiem normalnie, ze swoje rady mozesz sobie na przyklad wsadzic, no powiedzmy, ze tam, gdzie …. itd

    Chory nie jestem. Raczej wrecz przeciwnie. Takie odpowiedzi, jak twoja tylko dodaja mi skrzydel w dzialaniu.

    Ale oczywiscie do milego nie zobaczenia sie. Zostajesz przeciez w skansenie bylej PRL.
    I o to chodzi.

  2. Wojtek says:

    Bardzo się cieszę, że Pan i pana czytelnicy nie odnajdują się już w polskiej rzeczywistości. To chyba znak, że w Polsce zmienia się na lepsze. Pozostańcie na emigracji , jeżeli tylko taka wasza wola, mam jedynie prośbę, abyście już nie głosowali, bo z waszymi chorymi wyborami my tutaj będziemy musieli sobie radzić. Serdecznie pozdrawiam i z góry dziękuję za porzucenie planów zmiany Polski na lepsze.

  3. Paweł says:

    Życzę powodzenia i pozdrawiam z Manchesteru.

zostaw komentarz

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out /  Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out /  Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out /  Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out /  Change )

Connecting to %s