Wymiana myśli z Passentem Danielem, Polityka

Napisano: Ależ się ten redaktor znów chwali, ze był znowu na Zachodzie passent.blog.polityka.pl. Jakzesz z tego całego jego pisania przemawia prowincjonalność zauroczonego tamtym światem. Nic zaskakującego. Zyje przecież redaktor dalej w tym swoim prl-u, wiec musi dostawać orgazmu za każdym razem, gdy się znajdzie w tamtym świecie. Taki jednak to inny świat. Nawet redaktor to widzi, niestety. No cóż, 21 lat “budowania” demokracji w Polsce dało takie “efekty”.

Ale przynajmniej ci, którzy nie miewają podobnych redaktorowi orgazmów poznawczych, ale poznali już co i jak i wiedza co robić dalej, zaczynają mieszać, wiec przyszłość wygląda całkiem dobrze
A redaktor? No cóż, do muzeum, bitte

Passent Daniel napisał: Pańskie impertynencje potwierdzają tylko, że wolność słowa na tym blogu jest nadużywana. Co taki nienawistnik robi na tym blogu?

Odpowiedziano: Czy pan wie co to jest wolność słowa? Mam co do tego wątpliwości, a pana riposta tylko to potwierdza. Najlepiej w duchu michnikowszczyzny powiedzieć, jak pan to uczynił, a może o tym nawet nie wie, co wielce prawdopodobne, ze ktoś jest nikczemny, nienawistny, głupi, na prochach, z ciemnogrodu … itd itd, i dyskusji koniec.

Jesteśmy po dwóch stronach barykady, to fakt, ale w jaki sposób my mamy walczyć, jak nie słowem, we wszystkich dostępnych nam miejscach. Wg pana to może być na przykład, by głosić nasze słowo z Radia Maryja. A nie wie pan, ze daleko nam do tych skrajności prawicowych. Jesteśmy prawica, czy centro-prawica, normalna w duchy CDU czy angielskich konserwatystów i nawet nie po drodze nam z PiS-em. Ale to już wykracza poza myślenie pańskiej opcji. A dla niektórych z niej to jest nawet groźniejsze, niż wyznawcy Radia Maryja. I my to wiemy.

W Polsce toczy się walka ideologiczna na całego, jeżeli pan tego nie wie, niech pan poczyta Wyborcza i ich satelity i nieszczęsną Rzeczpospolita na przykład, która jeszcze coś drukuje na temat inny, niż ta pierwsza, chociaż może to już jej ostatnie dni wolności słowa.

Tylko nie wiem teraz, czy według pana, czy według mnie.

Ale tego wpisu moderator cenzuralny Polityki nie puścił, no biedny jakiś taki niestety

Cenzura moderująca w wolnej wymianie myśli ma się dobrze i Rzeczpospolita dotrzymuje jej kroku. Poniższy wpis właśnie nie spodobał się jej nadzorcy poprawnej myśli w R.Ziemkiewicz: Towarzysz Kaczyński:

– Mamy wrażenie, ze zaczyna nasza sprawa powoli, ale jednak iść w dobrym kierunku. Polemizujemy nawet z kulturalna (no powiedzmy) odnoga tego oberautoryteta (Michnik Adam) – Wymiana myśli z Passentem … – śledzimy “wyczyny” Wyborczej” i innych jej podobnych wydawnictw i obserwujemy lekka panikę.

Bo czyż danie głosu teraz przez samego najwyższego (Michnik Adam), jego kluczenie w labiryncie własnych sprzecznych i po wielokroć wielce kłamliwych sądów, nie daje takiego świadectwa?

Ktoś zaczyna zjadać własny ogon –

No cóż, nasze sprawy idą w dobrym kierunku, ale, jak widać, nie wszyscy “mają jaja”.

Advertisements

About krzysztof bekiersz cbrengland

Polak na emigracji
This entry was posted in Michnikowszczyzna i okolice. Bookmark the permalink.

2 Responses to Wymiana myśli z Passentem Danielem, Polityka

  1. cbrengland says:

    @Edward Lewandowski
    pan z pewnoscia duzo, duzo mysli, jak ta nieszczesna kreatura dziennikarska, a tutaj nie trzeba myslec, tylko patrzec i pisac

  2. – pomysl, moze: spontaneous combustion.

zostaw komentarz

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out /  Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out /  Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out /  Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out /  Change )

Connecting to %s