“Przewodnia siła publicystyczna”

Komentarz do: R.Mazurek Janina P klepie się po udach

Kent, Anglia – dobrze, ze jest zauważalne wreszcie, co wypisuje “przewodnia publicystyczna sila narodu”.

Co ostatnio napisał niejaki Szostkiewicz w Polityce (jak wiadomo  tam “produkuje” się Paradowska Janina, tudzież wiekowy “orzeł” słusznej publicystyki Passent Daniel) o patriotyzmie, to naprawdę chyba nadaje się do Rzecznika Praw Obywatelskich, czy innego ciała praw publicznych!.

Ja już napisałem temu panu, by wyniósł się do jakiego innego kraju, bo
jak wiadomo, dla tego pana naród to nie wiadomo co, wiec gdzie on będzie mieszkał i o jakim kraju pisał, to mu lata. Wiec niech spada. Nam będzie lżej. Oczywiście, jak zostanie, postaram się go zwalczać, jak stonkę.

Tak, jak tępienie stonki, walka nie jest łatwa, ale czasem np przychodzi zima, i to ginie. Wiec czemu nie. Trzeba próbować. Nie stać w miejscu.

I proponuje Szanownym Internautom robić tak, jak ja.
Przygotować sobie dobra kawę, czy szklaneczkę ulubionego drinka (by zupełnie nie oszaleć i wytrzymać nadmiar emocji czytając te wraże “dzieła publicystyki”) i na spokojnie, tak jak Mazurek na przykład, dokładnie, precyzyjnie, jak skalpelem “wycinać” durnotę argumentacji i niepolskość czasem tamtego pisania w Wyborczej, Polityce, Wprost, Przekroju, Tygodniku Powszechnym czy innych “niezależnych” czasopismach.

To się da. To nie takie trudne.
Pomóżmy naszym Dziennikarzom i Publicystom.
Pomóżmy sobie nawzajem.

Advertisements

About krzysztof bekiersz cbrengland

Polak na emigracji
This entry was posted in Michnikowszczyzna i okolice and tagged . Bookmark the permalink.