Droga

Komentarz do: P.Lisicki  Mesjanizm spod Smoleńska

Kent, Anglia – no tak, Wyborcza i jej satelity jadem rzucaja i swoje racje serwuja w wielodaniowym posilku, a Rzeczpospolita tematem zasadniczym w tym goracym, nie tylko pogodowym okresie walki na sumienia po slowach Kaczynskiego, czyni problem pampersa i esej filozofa w niszowym i dla koneserow portalu.

Jaroslaw Kaczynski pozostaje samotny i my razem z nim, dla ktorych jadro sumienia narodu jest wazne i ktorym nie brak odwagi przyznawac sie do tego i ktorzy, jak Kaczynski nie boja sie artykulowac spraw jasno, ktore wymagaja takiego jezyka, a nie “latac” wokol tematu, krecic, byle nie powiedziec wprost, bo to nie wypada.

Wypada, a dla mnie Rzeczpospolita wypadla z obiegu naszej sprawy. Jest gazeta dla grzecznych dzieci. I niech nie wypisuje juz lepiej polemik z Wyborczopodobnymi mediami, bo w gruncie rzeczy zachowuje sie w tym jak przedszkolak. Tamci uczniowie juz i absolwenci  Doctora Honoris Caussa, niejakiego Michnika Adama, wiedza gdzie maja “uderzać”. Robili i robia nadal to na tyle skutecznie, ze mamy tego teraz efekty.

Tylko pytaniem jest, gdzie ma sie wyrazac ta prawie polowa Polakow, ktorzy glosowali na Jaroslawa Kaczynskiego?

Gdzie? Czy znowu, jak przed wiekami, czy po ostatniej wojnie tylko na emigracji?

Kto wie. Mnie bedzie po drodze.

Advertisements

About krzysztof bekiersz cbrengland

Polak na emigracji
This entry was posted in W podrozy i nie tylko and tagged . Bookmark the permalink.