Czerwona róża w Canterbury

Canterbury, Kent, Anglia (Google Street View) – przychodzą takie dni, ze musimy dokonywać wyboru. Wyboru drogi życiowej, wyboru partnera, wyboru mieszkania, miejsca pobytu … .

Czasem nie zdajemy sobie może nawet sprawy z konsekwencji takich wyborów, dopiero po miesiącach, a może dopiero po latach ukazują nam się czasem w formie bardzo dramatycznej, czy nie wręcz tragicznej. A jeżeli ten wybór jest pozytywny, nie zauważamy go, uznając go za oczywistość.

To takie żadne mądrości z mojej strony. Chciałem je tylko przywołać w czasie, gdy my wszyscy do tego uprawnieni mamy obowiązek wybrać swojego Pierwszego Obywatela, prezydenta Rzeczpospolitej Polskiej. Poważnie i dostojnie to brzmi, ale przecież taki ten urząd jest, a przynajmniej powinien być.

Kazdy z nas może dokonac swojej wlasnej refleksji na temat swych wyborow. Jakie byly, jakie sa ich konsekwencje dzisiaj i jakie byc moze beda w przyszlosci.

Nie zawsze sa one latwe, mimo wewnetrznego imperatywu, ze nalezy takiego wyboru dokonac – wiem cos na ten temat, przypominając sobie wlasna decyzje o emigracji z kraju.

Józef Konrad Korzeniowski -Conrad, jeden z największych pisarzy anglojęzycznych. Wyboru jego losu-emigracji dokonal ojciec. Sam dokonal wyboru akceptacji jego decyzji. Potem dokonal wyboru kraju swojego zamieszkania i jezyka, ktorym sie poslugiwal i w ktorym tworzyl literature. Dokonal wyboru odrzucenia tytulu szlacheckiego Korony Brytyjskiej za zaslugi w sztuce. I na koniec, co moim zdaniem jest jednym z najwazniejszych a nie do konca znanym Polakom jego wyborem, pozostal Polakiem. Dal temu swiadectwo wybierajac swoje polskie rodowe nazwisko na tablice nagrobna.

Advertisements

About krzysztof bekiersz cbrengland

Polak na emigracji
This entry was posted in W podrozy i nie tylko, Zdjecia, video, multimedia and tagged . Bookmark the permalink.