Dlaczego Kaczynski?

Komentarz do: T.Wołek Dlaczego nie będę glosował na …

hrabstwo Kent, Anglia – czytanie p.Wolka straciło obecnie jakikolwiek sens. Tak, jak pisze jeden z blogowiczów, również ja go czytywałem, bylem tez czytelnikiem stworzonej przez niego gazety “Zycie”. Byl mi bliski, bo jako nieliczny z grona osób publicznych był zawsze po stronie Walesy, co ja muszę przyznać ze nawet dzisiaj, chociaż już z lepszym skutkiem mam problem z pozbyciem się Pana Prezydenta z mojego politycznego kręgosłupa będąc zawsze jego admiratorem i obrońca, wbrew meandrom i zmianom politycznych orientacji w mojej rodzinie i w mym środowisko, gdzie ogniskowały się tylko ogólnopolskie wichury polityczne. Mam z tego mimo wszystko jakaś satysfakcje, a i było mi lżej w tamtych czasach.

Dopiero będąc tutaj za granica już parę lat i szersza wiedza o polskiej polityce ostatnich kilkunastu lat spowodowała, ze niestety z żalem musiałem rozstać się z Panem Prezydentem, jednakże pozostając z nim w zgodzie na płaszczyźnie, nazwijmy to, duchowej. Tłumacze sobie bowiem, ze pierwszy przywódca “Solidarności”, będąc tak blisko Ojca Świętego Jana Pawla II, nie może nie być wobec niego nieuczciwy. Tak wiec, czy mając mu za złe jego niektóre decyzje, czy przemilczenia dzisiaj, gdzie powinien zająć jasne stanowisko, widzę go obok Ojca Świętego. Jeżeli Pan Prezydent czegoś nam nie mówi, to rozumiem, ze może nie mówić. Ponadto pozostanie dla mnie na zawsze symbolem wolności Polski i kilku krajów Europy, z czego będąc tutaj nie raz bylem dumny.

Dlaczego Walesa? Niestety nie mamy drugiego. Wałęsę na obecne czasy. Wielu z pewnością zgrzyta zębami. Ale niech ten, kto zgrzyta powie, który wielki przywódca nie był kontrowersyjny? Ale każdy miał to coś, co wyróżniało Wałęsę. Sile przebicia, niekompromisowosc, charyzmę, mocne osadzenie w tradycji narodowej, jasno wytyczone cele, sile, by ciągnąc za sobą masy.

Nie potrzebujemy już przywódcy walczącego o nasza wolność. Juz ja mamy. W pełni 100%. Potrzebujemy przywódcy, ugrupowań politycznych, które wyciągną Polaków z letargu 21 lat ogłupiania ich polityka grubej kreski, rozmywania i przymykania oczu na działania ludzi PRL-owych i post PRL-owych, kiedyś rządzących nami, teraz tych, na których ogromna rzesza Polaków pracuje i nie widzi efektów swojej pracy. Potrzeba przywódcy i sil politycznych, które nie dadzą się więcej wodzić za nos tej całej obecnej machinie pseudodemokratycznej.

I bardzo dobrze, ze Polska się spolaryzowała. Niech p.Wołek nie popłakuje. Bo spor racji musiał nastąpić. Dobrze, by jego rozstrzygniecie nastąpiło jak najszybciej.

Jest dwóch kandydatów, dwie racje. Wybór powinien być jasny dla każdego z wyborców. Dla mnie, pomimo wyboru mniejszego zła, a nie sympatii do osoby i jej działania wybór jest tylko jeden. Pan J.Kaczyński jako prezydent pozwala mi mieć nadzieje, na Polskę normalności, by polityka była sprawa polityków, by biznes był sprawa biznesmenów, by obywatel czul się ważny w swoim kraju.

Advertisements

About krzysztof bekiersz cbrengland

Polak na emigracji
This entry was posted in W podrozy i nie tylko. Bookmark the permalink.