Stonehenge – miejsce święte

Hrabstwo Wiltshire, Stonehenge (Google Street View), Anglia – pomimo długiego weekendu na wyspach i mojej nie pierwszej już wycieczki do tego tak tajemnego miejsca, jakim jest “Stonehenge”, myśl by odnieść się do Pana felietonu Otwartość wspólnoty i pośrednio do p.Szostkiewicza i ogólnie opcji myślenia, którą on i jego gazeta razem z podobnymi ideologicznie czasopismami i innymi mediami reprezentuje nie dawała mi spokoju.

Mozna zadać sobie pytanie, po co ten pan i jemu podobni no powiedzmy, ze jednak publicyści piszą takie teksty? Polska, polska wspólnota w kraju potrzebuje od zaraz radykalnych reform, zarówno gospodarczych a równie ważnych, politycznych. Potrzebuje debaty, tekstów, które o tym powinny traktować.

Czy tutaj w Zjednoczonym Królestwie pisze się, czy jeden Brytyjczyk jest lepszy od innego Brytyjczyka? Co to znaczy być Brytyjczykiem? Ten kraj, jak wiadomo to zjednoczenie wspólnot narodowych. Tak, to się tak nazywa: naród Angielski, Szkocki, Walijski i Irlandii. Niech ktoś będąc w Walii czy Szkocji spróbuje zacząć z tubylcem rozmawiać, jak z Anglikiem. Jak ma szczęście, to nie dostanie po głowie szturchańca, ale zostanie kulturalnie uświadomiony, ze jesteśmy np. w Walii, i  rozmawiamy z Walijczykiem, ze oni maja swój język, kulturę itd. Jakzesz oni są z tego dumni.

Oto gazety brytyjskie z dnia dzisiejszego, działy polityczne i opinii. O czym się w nich debatuje i co jest ważne? Czy w którymś z tych czasopism rozprawia się na temat brytyjskosci? Independent, Daily Telegraph

Czytelnicy prasy w Polsce powinni zacząć czytać, to co istotne, nie gorączkowali się takimi bzdurami, które wypisuje p.Szostkiewicz i jemu podobni. Kiedyś był ich czas. Byl komunizm, oni byli naszym pomostem do normalnego świata. Tak przynajmniej to się wtedy wydawało i po części było. Teraz są oni po prostu niepotrzebni. Niektórzy z nich z pewnością to dostrzegają, inni jeszcze nie, a jeszcze inni w ogóle tego nie dostrzega, zadufani w swojej pysze i arogancji. Wypisują dlatego rożne bzdurne i niepotrzebne teksty, by utrzymać się na rynku. Pozwólmy im na to nie pozwolić. Moze odejdą w cień.

Nie idę tak daleko, by wyrokować, ze jest to pewnego rodzaju ogólnopolskie działanie starych PRL-owych sil, by macic ile wlezie w umysłach obywateli, wywoływać sztuczne tarcia, tak by nie daj boże obywatele zaczęli myśleć, co jest wokół nich, ich wspólnocie wiejskiej, osiedlowej, miejskiej, regionalnej, tej największej Polskiej i na końcu, Wspólnocie Europejskiej. Tym Panom Szostkiewiczom and Co., jak widać pomyliły się kierunki i chcą integrować Polaków nie od tej strony, która jest i powinna być kierunkiem naturalnym.

Stonehenge to miejsce pochowku przywódców pradawnej wspólnoty pierwotnej, miejsce kultu ich wiary. Będąc tutaj można poczuć się jak w miejscu świętym. Bo takim było. Dla starożytnej pierwszej wspólnoty mieszkańców tej wyspy.

Advertisements

About krzysztof bekiersz cbrengland

Polak na emigracji
This entry was posted in W podrozy i nie tylko, Zdjecia, video, multimedia and tagged . Bookmark the permalink.