Witam Panie Piotrze

Wieczorowa pora na klifie, Dover, Anglia

Witam Panie Piotrze na lamach RZ.
Nie widzialem Pana od dluzszego czasu w “Polsce Times” i brakowalo mi Pana.

Uwazam Pana za intelektualiste-dziennikarza pierwszej wody i chwala Bogu po tej wlasciwej stronie.

Nie bede komentowal ani odnosil sie do tekstu, bo to sam miod na moje zmeczone sledzeniem wydarzen w Polsce komorki mozgowe. Takimi tekstami jestesmy w stanie stawic czola temu huraganowi “odnowy i pojednania”, ktory ostatnio zawial w Polsce.

Powodzenia. Bedziemy Pana wspierac. Ja na pewno.

Piotr-Zaremba  Przemysl-pogardy

Advertisements

About krzysztof bekiersz cbrengland

Polak na emigracji
This entry was posted in W podrozy i nie tylko. Bookmark the permalink.